Strona główna
-
Analizy meczów
-
Premier League: Liverpool - Chelsea (02.05.2010)
Data dodania: 2010-04-30 21:45:51
Premier League: Liverpool - Chelsea (02.05.2010)

W sobotę o godzinie 14:30 odbędzie się pełne emocji spotkanie pomiędzy Liverpoolem i Chelsea.
Dla graczy z Londynu będzie to arcyważne spotkanie w drodze o mistrzostwo kraju.
Dwie kolejki przed końcem sezonu ligi angielskiej sytuacja przedstawia się następująco. Chelsea ma jeden punkt przewagi nad Manchesterem United i aby zakończyć sezon na 1 pozycji musi wygrać pozostałe mecze. Po meczu z Liverpoolem The Blues podejmą Wigan Athletic, które już zapewniło sobie utrzymanie. Manchester United rozegra swoje spotkania z Sunderlandem i Stoke, które znajdują się w środku tabeli. Każda strata punktów dla Chelsea może oznaczać utratę tytułu mistrza.
Liverpool z kolei może walczyć tylko o awans w europejskich pucharach, w których właśnie został wyeliminowany przez Athletico Madryt. Gracze z Liverpoolu wygraną z The Blues mogliby odkupić po części swoje winy, jednak w tym sezonie The Reds nie wywalczą już nic szczególnego. Wszystkie wysokie cele, o których była mowa na początku został zaprzepaszczone: odpadnięcie z LM, LE, przegrana w Pucharze Anglii oraz brak udziału w walce o mistrza Anglii.
Szansą dla Liverpoolu na pozytywny wynik w tej potyczce może być fakt, że Chelsea przegrała aż 5 razy na wyjeździe spośród 6 wszystkich przegranych w tym sezonie spotkań.
Liverpool z kolei u siebie przegrywał tylko dwukrotnie.
W ostatnich 10 pojedynkach Chelsea wygrało 7 razy, 2 razy całkowicie traciła punkty, zaś raz remisowała. Jest to jednak najlepszy bilans w 10 ostatnich meczach spośród wszystkich ekip Premier League.
Liverpool z kolei na 10 ostatnich meczów tylko połowę wygrywał, 2 razy przegrywał i 3 mecze remisował.
Kontuzje, absencje...
W ekipie Chelsea zabraknie Johna Obi Mikela oraz Essienta. Pod znakiem zapytania stoi również występ Ricardo Carvalho.
Wśród ekipy gospodarzy nie zagra Insua. Niewiadomą jest również występ snajpera Liverpoolu - Torresa, który dotychczas w 22 spotkaniach w tym sezonie strzelił aż 18 goli.